Jeśli jeszcze nie słyszeliście o Ferdynandzie Hompeschu, lokalnym bohaterze ludu z okolic Rudnika nad Sanem i Leżajska, to koniecznie zajrzyjcie np. tu: https://mokrudnik.pl/hr-ferdynand-hompesch/. Ciśnie się na usta nieco kiczowate stwierdzenie, że gdyby większa część ziemiaństwa tak dbała i ludność zamieszkującą ich włości, świat byłby naprawdę lepszy...
Ale tworzę ten post dlatego, że chciałbym zareklamować swój krótki przyczynek do biografii Hompescha. Zbadałem tu jego karierę wojskową. Okazuje się, że był wielkim miłośnikiem wojska i człowiekiem o iście ułańskiej fantazji. I słowo ułańskiej pasuje tu doskonale.
https://www.academia.edu/143441301/S%C5 ... _Hompescha
Ferdinand Hompesch-Bollheim
Ferdinand Hompesch-Bollheim
— Sicher jest sicher, powiedział Mannlicher i zrobił szperklapę.
— Ursi, Ursich.
— Ursi, Ursich.
Re: Ferdinand Hompesch-Bollheim
Że Wiedeń był stolicą wielu znaczeń, to wiadomo albo łatwo się domyślić, ale że był stolicą (albo tylko znacznym ośrodkiem edukacyjnym) wikliniarstwa/koszykarstwa (pierwsze skojarzenie: Marcin Gortat!) - na to już trudno wpaść: "wysłał na swój koszt kilku młodych Rudniczan na nauki do Wiednia. Znad Dunaju wrócili już jako fachowcy od wikliniarstwa(...) 
Re: Ferdinand Hompesch-Bollheim
W(e) Wiedniu można zobaczyć takie rzeczy, że nawet nieżonaci prezesi dużych partii politycznych zaniemówią 
— Sicher jest sicher, powiedział Mannlicher i zrobił szperklapę.
— Ursi, Ursich.
— Ursi, Ursich.
Re: Ferdinand Hompesch-Bollheim
Przestaje mnie więc dziwić, skąd ten pęd do KA 
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości