Wpływ masowych grobów z I i II wojny światowej na środowisko przyrodnicze / pdf

Cmentarze I wojny światowej
KG
Posty: 772
Rejestracja: 19 maja 2018, 16:16

Re: Wpływ masowych grobów z I i II wojny światowej na środowisko przyrodnicze / pdf

Post autor: KG » 16 paź 2020, 08:25

Czy i jak stosować, każdy sam by decydował.
A tak na serio – studnia to ujęcie wody, więc pewno pod kontrolą sanitarną. Do 2014 roku, czyli do wycięcia zarośli, miejsce latem zupełnie niewidoczne. Podobnie zresztą jak rząd zatartych grobów ze śladami wkopywania rury.
https://images89.fotosik.pl/431/c877d0d64da99b09med.jpg
(stan w roku 2012)

tadeks
Posty: 94
Rejestracja: 09 cze 2018, 19:12

Re: Wpływ masowych grobów z I i II wojny światowej na środowisko przyrodnicze / pdf

Post autor: tadeks » 07 wrz 2023, 18:08

Takie wrzutka blisko tematu.
Podczas tegorocznego pobytu w Domosławicach na cm.w 291 zobaczyłem i sfociłem, co widać na poniższym zdjęciu.
W związku z tym mam pytanka:
co tam było pierwsze - drzewo, czy ogrodzenie? Inaczej: co na co wpłynęło ?
Powszechnie znanym jest fakt masowego usuwania drzew z cmentarzy, w tym wojennych. Opinie są na ten temat rozbieżne:
pierwotnie cmentarze były niezadrzewione kontra fatalnie wyglądają ogołocone z drzew, patrz cm.w. 123 Łużna-Pustki.
A w Domosławicach taka mocna "symbioza" natury z ogrodzeniem. Widać, że to pomnik przyrody (tabliczka), zaś płot musiał niewiele lat temu być odnowiony - co widać.
Zostawiać takie partnerstwa, czy ingerować w to ?
Obrazek

KG
Posty: 772
Rejestracja: 19 maja 2018, 16:16

Re: Wpływ masowych grobów z I i II wojny światowej na środowisko przyrodnicze / pdf

Post autor: KG » 12 wrz 2023, 06:57

tadeks pisze:
07 wrz 2023, 18:08
co tam było pierwsze - drzewo, czy ogrodzenie? Inaczej: co na co wpłynęło ?
Na zdjęciu z lat budowy (Broch) jesion nie rzuca się jeszcze w oczy tak jak sto lat później.
Ogrodzeniem miał być żywopłot zasadzony pomiędzy słupkami. Potem dołożono ceownik, a te dospawane odjazdowe groty to rok 2006 lub 2007.
tadeks pisze:
07 wrz 2023, 18:08
Powszechnie znanym jest fakt masowego usuwania drzew z cmentarzy, w tym wojennych. Opinie są na ten temat rozbieżne:
pierwotnie cmentarze były niezadrzewione
Dotychczas nie zetknąłem się z taką opinią. Cmentarze czasem celowo zakładano przy starych drzewach – np. 106. Biecz. Sadzono też drzewa podczas budowy jako istotny element wystroju – są na wielu projektach, imponujące liczby posadzonych drzew wymieniano w „Brochu”. O tym, że nie wszystkie należy wiązać z cmentarzami pisałem kiedyś przy okazji remontu cmentarza 357 Kamionka Mała (Orłówka).
https://www.austro-wegry.eu/viewtopic.p ... 3w.#p11119
tadeks pisze:
07 wrz 2023, 18:08
kontra fatalnie wyglądają ogołocone z drzew, patrz cm.w. 123 Łużna-Pustki.
No fatalnie. Najpierw był tam plan przecięcia osi widokowych, a potem poszło…

argo
Posty: 21
Rejestracja: 03 cze 2018, 17:27

Re: Wpływ masowych grobów z I i II wojny światowej na środowisko przyrodnicze / pdf

Post autor: argo » 12 wrz 2023, 12:19

Dzis biorac pod uwage okres jaki upłynal od wydarzen ten wpływ jest zerowy, badz bardzo bliski zeru, znam to opracownaie to z przed chyba 20 lat jeśli nie wiecej, wiekszy wplyw maja zalegajace w glebie niewypały głownie chemiczne, ale to nie u nas takie atrakcje

Awatar użytkownika
DAR
Posty: 449
Rejestracja: 02 cze 2018, 23:05
Kontakt:

Re: Wpływ masowych grobów z I i II wojny światowej na środowisko przyrodnicze / pdf

Post autor: DAR » 13 wrz 2023, 22:48

Niesamowicie to wygląda muszę przyznać... Akurat w tym przypadku sprawa jest dość jasna. Jesion podlega ochronie a płot nie. Inna sprawa dotyczy kwestii co będzie lepsze dla drzewa. Zostawienie tak jak jest czy usuwanie tego płotu.
"Dobre od złego jeden krok dzieli - mówi przysłowie
Więc chyba i złe od dobrego?"

Aleksander Sołżenicyn Archipelag Gułag

tadeks
Posty: 94
Rejestracja: 09 cze 2018, 19:12

Re: Wpływ masowych grobów z I i II wojny światowej na środowisko przyrodnicze / pdf

Post autor: tadeks » 15 wrz 2023, 12:13

KG pisze:
12 wrz 2023, 06:57
tadeks pisze:
07 wrz 2023, 18:08
Powszechnie znanym jest fakt masowego usuwania drzew z cmentarzy, w tym wojennych.
Opinie są na ten temat rozbieżne:
pierwotnie cmentarze były niezadrzewione
Dotychczas nie zetknąłem się z taką opinią. Cmentarze czasem celowo zakładano przy starych drzewach – np. 106. Biecz. Sadzono też drzewa podczas budowy jako istotny element wystroju – są na wielu projektach, imponujące liczby posadzonych drzew wymieniano w „Brochu”.
Może niedokładnie napisałem. Powinienem napisać, że sporo cmentarzy budowano w miejscach odkrytych. Następnie same cmentarze oraz ich otoczenie zadrzewiano, zakrzewiano itp. I właśnie takie nasadzania na cmentarzach lub wokół nich jednym się podobają, innym nie, bo ograniczają z cmentarza widoki, cmentarze stają się mniej widoczne z bliższej lub dalszej okolicy... (Drastyczny przykład cm.w. 80, fuuu ! )
A przykładów na pierwotnie niezadrzewione cmentarze we wspomnianej pracy Rudolfa Brocha jest sporo, np: 60, 55, 56, 51, 11, 6, 118...
Gdzieś przewija się w sieci, chyba było też na forum zdjęcie z budowy cm.w. 46 na Beskidku - teren otwarty. Inna sprawa, że okolice cmentarzy i same cmentarze są atakowane przez samosiejki zdecydowanie zmieniające cmentarze i okolice.

DAR pisze:
13 wrz 2023, 22:48
Niesamowicie to wygląda muszę przyznać... Akurat w tym przypadku sprawa jest dość jasna. Jesion podlega ochronie a płot nie. Inna sprawa dotyczy kwestii co będzie lepsze dla drzewa. Zostawienie tak jak jest czy usuwanie tego płotu.
Przykładem, jak ten problem rozwiązać jest cm.w. 168 w Kowalowej. Pisał o tym w innym wątku KG, dodając świetnie temat ilustrującą fotkę:
KG pisze:
01 lut 2023, 19:49
Kowalowa jest dobrym przykładem pokazującym sposób nasadzania drzew. W przednim, lewym narożniku widać pod korzeniami dębu resztki słupka narożnego (strzałka):
https://images90.fotosik.pl/644/aa2ef24e62117a7emed.jpg
W czasie remontu nie było innego wyjścia i ogrodzenie „skoszono”, pozostawiając narożne dęby na zewnątrz.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość