Strona 2 z 3

Re: Wiedeń w rankingu

: 30 sie 2018, 09:33
autor: Heines
oeffag pisze:
29 sie 2018, 19:16
Zacytuję Kolegę krakała:
"..... w języku ludzi cywilizowanych nie ma słów, którymi można by określić" .....jakość warszawskiej komunikacji miejskiej.
To chyba parafraza tekstu z "CK Dezerterów".

Nie ma w słowniku kulturalnych ludzi słów, które by mogły wystarczająco obelżywie określić pańskie postępowanie.

Tak powiedział kapitan Zivancić do oberleutnanta von Nogaya.

Re: Wiedeń w rankingu

: 16 wrz 2018, 02:12
autor: oeffag
Tabliczka na stołecznym trawniku - niezła wycena za byle g....o
81.JPG

Re: Wiedeń w rankingu

: 18 wrz 2018, 13:59
autor: Ursi
Za niedopałek rzucony na chodnik było chyba 29.

Re: Wiedeń w rankingu

: 18 wrz 2018, 14:41
autor: Trotta
Za palenie w UBahnie i terenie ubanowym - 50 Euro.

Re: Wiedeń w rankingu

: 20 wrz 2018, 23:43
autor: krakał
Nie dopuszczam do siebie myśli, ze może przez ciebie przemawiać doświadczenie w tym względzie...

Re: Wiedeń w rankingu

: 21 wrz 2018, 01:36
autor: oeffag
Kiedyś, dawno temu bo w latach 80-tych, w Zurichu, przypaliwszy papierosa rzuciłem zapałkę na trotuar.
Przechodzaca Szwajcarka tak na mnie spojrzała, że się cofnąłem, podniosłem tą nieszczęsną zapałkę i już nigdy w życiu
ani zapałki ani tym bardziej niedopałka nie rzucałem na ziemię tylko do kosza lub popielniczki.

Re: Wiedeń w rankingu

: 14 mar 2019, 20:51
autor: oeffag
Kolejny ranking, tym razem grupy konsultingowej MERCER:
https://podroze.onet.pl/aktualnosci/po- ... ia/n59kgeb utm_source=detal&utm_medium=synergy&utm_campaign=allonet_detal_popularne.
Co racja to racja.

Re: Wiedeń w rankingu

: 15 mar 2019, 09:05
autor: Ursi
No, lotnisko mogłoby być jednak kapkę bliżej miasta ;)

Ale i tak jest dobrze. Ostatnio wyszedłem z domu w Gdańsku o 11, a o 15 byłem już w hotelowym pokoju w Wiedniu. To dopiero wysoki standard życia ;)

Re: Wiedeń w rankingu

: 15 mar 2019, 10:00
autor: Trotta
Cztery godziny do szczęścia ;)

Re: Wiedeń w rankingu

: 16 mar 2019, 14:18
autor: oeffag
Oj Trotta, masz w 100% rację.
Mnie to by nawet satysfakcjonowało wiecej godzin (z Wwy jeżdżę zazwyczaj pociągiem bo samolotów się boję) byleby znaleźć się w Stolicy.