Ksiązka o froncie włoskim

Publikacje książkowe
narcopolo
Posty: 10
Rejestracja: 25 maja 2018, 04:39

Ksiązka o froncie włoskim

Post autor: narcopolo » 17 cze 2018, 11:07

Witam
Czy jest jakaś godna polecenia książka o walkach na froncie włoskim wydana po polsku lub angielsku?
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
dwójkarz
Posty: 103
Rejestracja: 27 maja 2018, 10:37

Re: Ksiązka o froncie włoskim

Post autor: dwójkarz » 17 cze 2018, 12:04

John Dillon, The British Army in Italy in the First World War
Vertreter des k. u. k. Armeeoberkommando beim kais. deutsch. Generalgouvernement Warschau

https://twitter.com/dwojkarz/status/1009779615336984576

Awatar użytkownika
Ursi
Posty: 86
Rejestracja: 18 maja 2018, 16:57
Lokalizacja: Leżajsk (dawniej)
Kontakt:

Re: Ksiązka o froncie włoskim

Post autor: Ursi » 17 cze 2018, 16:47

Jest parę o Piawie:

https://www.amazon.com/Battle-Piave-Dea ... 0805963898

W sumie chętnie bym przetłumaczył coś takiego na polski...
Můj praděda byl voják, který válčil na Piavě.

CK Dezerter
Posty: 8
Rejestracja: 01 cze 2018, 05:10

Re: Ksiązka o froncie włoskim

Post autor: CK Dezerter » 18 cze 2018, 17:44

Czytałeś na Amazonie recenzje tej broszurki? Ja po przeczytaniu tego odmowiełm sobie przyjemności posiadania tej pozycji...

https://www.amazon.com/Battle-Piave-Dea ... filter-bar

"At 90 pages (not counting the endnotes and bibliography) this is a slim book. It is even slimmer still when you discover that fully 40 of the 90 pages are illustrations: period photos, paintings or small maps. But, given the extensive use of pictorial histories of World War I used as reference sources for much of this book, it is not surprising. Those sources, which are not pictorial histories, are secondary. There are several instances in the book where the reference "see map" is given. Either the map referred to is missing, or the reference is to the totally inadequate map found as the first illustration.

The first 25 pages of the 50 pages of text are taken up by a general discourse on the causes and general history of World War I. It is only in the second section of text, following the illustrations, that the actual subject of the book is tackled.

Another troubling aspect of the book is the question of the author's deeper knowledge on the subject. This is highlighted by his reference to Field Marshall Franz Conrad von Hötzendorf as Field Marshall von Hötzendorf, as if Conrad was his first name. (Franz Conrad von = from Hötzendorf) The book is also repetitive in many instances, such as the descriptions of equipment carried by the various troops and in the description of diplomatic events. The endnotes show evidence that the bulk of the research for this book came from the pictorial histories.

Overall, a quick read, but not a very "in depth" history of the subject. The publisher's review is definitely an inflated evaluation of this book."

Awatar użytkownika
Ursi
Posty: 86
Rejestracja: 18 maja 2018, 16:57
Lokalizacja: Leżajsk (dawniej)
Kontakt:

Re: Ksiązka o froncie włoskim

Post autor: Ursi » 19 cze 2018, 09:50

Nu, lipa po całości. Ale "coś takiego" nie znaczy "to konkretnie" ;) :P
Můj praděda byl voják, který válčil na Piavě.

Awatar użytkownika
Trotta
Posty: 192
Rejestracja: 18 maja 2018, 15:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Ksiązka o froncie włoskim

Post autor: Trotta » 19 cze 2018, 09:56

CK Dezerter pisze:
18 cze 2018, 17:44
This is highlighted by his reference to Field Marshall Franz Conrad von Hötzendorf as Field Marshall von Hötzendorf, as if Conrad was his first name. (Franz Conrad von = from Hötzendorf)
W Krakowie nie zrobisz tego błędu. Już dziecko wie, że jest ulica Conrada, a nie Hötzendorfa :mrgreen:
Češi bojovali hrdinně za Rakousko-Uhersko, ale první republika to tutlala

Awatar użytkownika
Ursi
Posty: 86
Rejestracja: 18 maja 2018, 16:57
Lokalizacja: Leżajsk (dawniej)
Kontakt:

Re: Ksiązka o froncie włoskim

Post autor: Ursi » 19 cze 2018, 11:49

W Gdyni jest nawet pomnik Conrada ;)
Můj praděda byl voják, který válčil na Piavě.

Awatar użytkownika
Trotta
Posty: 192
Rejestracja: 18 maja 2018, 15:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Ksiązka o froncie włoskim

Post autor: Trotta » 19 cze 2018, 12:30

A wiecie, że w Lublinie postawili pomnik Mackensena? Dokładnie tam, gdzie w 1915 r. odbierał defiladę :mrgreen:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Češi bojovali hrdinně za Rakousko-Uhersko, ale první republika to tutlala

narcopolo
Posty: 10
Rejestracja: 25 maja 2018, 04:39

Re: Ksiązka o froncie włoskim

Post autor: narcopolo » 19 cze 2018, 12:41

Dziękuję bardzo za informacja.
Czy ktoś z was miał może w rękach tą książkę:
http://allegro.pl/caporetto-and-the-iso ... 28614.html

CK Dezerter
Posty: 8
Rejestracja: 01 cze 2018, 05:10

Re: Ksiązka o froncie włoskim

Post autor: CK Dezerter » 19 cze 2018, 22:34

Mam ta ksiazka. Jest to take male kompodium wiedzy o walkach nad Isonzo dla kogoś to dopiero zapoznaje sie z tematem. Ksiazka ma duzo zdjec, pare map. Podzielona jest an rodzialy z ktorych kazdy opisuje jedna bitwe nad Isonzo. Naprzyklad pierwszej bitwie nad Isonzo poswiecono 3.5 strony plus 1 zdjecie. Ostatniej bitwie nad Isonzo poswiecono 12 stron I aż 29 zdjęć! Generalnie mozna kupic ale Jesli oczekujesz solidnej pracy poświęconej walkom nad Isonzo to możesz być zawiedzony.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości